Posted on

Jak odbieramy feromony?

BioTrendy - Jak odbieramy feromony

Feromony różnią się od perfum tym, że odbieramy je podświadomie, nie zaś świadomie. W pierwszej chwili wydaje się to dość skomplikowane. Aby zrozumieć na czym polega fenomen tych związków, musimy zgłębić się w tajniki naszego ciała, a dokładnie jednego narządu – VNO.

VNO to inaczej narząd nosowo-lemieszowy (z łaciny organum vomeronasale). Organ ten zlokalizowany jest w nosie każdej żywej istoty. W przypadku zwierząt nosi nazwę narządu Jacobsona. Zadaniem narządu nosowo-lemieszowego, podobnie jak samego nabłonka węchowego, jest odbieranie lotnych sygnałów chemicznych. O ile tradycyjny węch odpowiada za bodźce świadome, takie które możemy zidentyfikować i nazwać od razu, o tyle VNO lokalizuje wonie, które za sprawą odpowiednich bodźców docierają do nas podświadomie – feromony seksualne oraz feromony socjalne. Związki chemiczne zwane feromonami pobudzają narząd lemieszowy i za sprawą sygnału w naszym mózgu, wywołują niekontrolowane, automatyczne zachowania – w zależności od rodzaju feromonu reprodukcyjne bądź socjalne. Liczne badania potwierdziły, że neurony organu VNO powiązane są głównie z układem rozrodczym, a także ośrodkami kontrolującymi funkcje behawioru seksualnego. Można powiedzieć, że narząd nosowo-lemieszowy stanowi dodatkowy narząd węchu, który za sprawą odebranych bodźców, powoduje określoną reakcję naszego organizmu.

Narząd nosowo-lemieszowy został odkryty kilkadziesiąt lat temu. Początkowo organ ten był uważany jako narząd czynny jedynie w życiu płodowym. Nowoczesna technologia i zaawansowana technika pozwoliły przeprowadzić bardziej dokładne badania w tej sferze. Naukowcy odkryli wtedy, iż ludzkie VNO aktywuje się w określonym momencie – w chwili, gdy ma styczność z substancjami obecnymi na skórze. Dopiero w 1996 roku specjaliści potwierdzili tezę, iż VNO posiada własną sieć neuronów oraz bezpośrednie połącznie z przysadką mózgową.

Kolejne badania i testy pozwolił całkowicie obalić fakty dotyczące narządu VNO. Naukowcy potwierdzili, iż organ ten istnieje zarówno u zwierząt jak i ludzi, chociaż u tych pierwszych jest mniej złożony. Przy wdychaniu określonych substancji znajdujących się na ludzkiej skórze bądź w ludzkim ciele następuje aktywacja ściśle określonych regionów mózgu m.in.: podwzgórza, hipokampu oraz przedniego wzgórza – regionów zupełnie innych, aniżeli w przypadku stymulacji tradycyjnych receptorów węchowych.

Część testów dotyczyła samego odbierania feromonów przez narząd nosowo-lemieszowy u ludzi. Dorośli, którzy wzięli udział w testach – zarówno mężczyźni jak i kobiety – wykazywali różne reakcje na samą woń feromonów. Tylko 20 proc. badanych była w stanie świadomie zidentyfikować ich zapach – reszta reagowała na substancje jedynie podświadomie.

Całkiem niedawno bowiem w 2000 roku część naukowców sprzeciwiła się tezie jakoby każdy człowiek posiadał narząd nosowo-lemieszowy. Po raz kolejny przeprowadzono badania na działanie feromonów i odkryto, że związki te są odbierane nie tylko przez VNO, ale również tradycyjny nabłonek węchowy. Na świecie znajdziemy jednak jednostki, które całkowicie nie są w stanie wyczuwać feromonów – stanowią oni około 5 proc. populacji.

Feromony możemy odbierać zatem na trzy sposoby: poprzez narząd nosowo-lemieszowy, poprzez tradycyjny nabłonek węchowy, a także przy użyciu obydwu organów. W niemal 80 proc. przypadków oba narządy idealnie się dopełniają. Mimo że mówimy o „nosie” oraz „węchu”, sam zapach feromonów nie jest odczuwalny świadomie. Docelowo są to substancje bezwonne, a więc niezwykle trudno wyczuć ich subtelną woń. Feromony, w porównaniu do tradycyjnych perfum działają na podświadomość – stymulują mózg bez angażowania w tym celu zmysłów. Feromony to bardzo specyficzne związki, które mimo że są bezwonne, mogą wydzielać specyficzny zapach, różnicy się w zależności od ich stężenia czy osoby, która je wdycha. Dla jednych przypominają piżmo, dla innych urynę, a dla jeszcze innych pachną wanilią. Aby uniknąć „błędnej interpretacji zapachowej”, producenci tworzą feromony z dodatkiem olejków zapachowych, które stosować można tak samo jak tradycyjne perfumy.

sklep_feromony_baner_dlugi

Powyższe opracowanie przedstawia wiedzę i poglądy jej autorów według stanu na dzień sporządzenia niniejszego opracowania, które zostało przygotowane z zachowaniem należytej rzetelności oraz staranności przy utrzymaniu zasad metodologicznej poprawności, a także obiektywizmu na podstawie ogólnodostępnych informacji, pozyskanych ze źródeł wiarygodnych według serwisu BioTrendy.pl w dniu publikacji opracowania. Serwis BioTrendy.pl nie gwarantuje jednakże ich kompletności oraz dokładności, w szczególności, w przypadku, gdyby informacje na podstawie, których wspierano się przy sporządzaniu powyższego opracowania okazały się niekompletne, niedokładne lub nie w pełni odzwierciedlały stan faktyczny. Serwis BioTrendy.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji. Powielanie bądź publikowanie w jakiejkolwiek formie niniejszego opracowania, lub jego części, oraz zwartych w nim informacji, czy wykorzystywanie materiału do własnych opracowań celem publikacji, bez uprzedniej, pisemnej zgody właścicieli serwisu BioTrendy.pl jest zabronione. Powyższe opracowanie stanowi utwór i jest prawnie chronione zgodnie z Ustawą z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.).Protected by Copyscape

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.