Posted on

Jak właściwie stosować perfumowane feromony?

BioTrendy - Jak stosować feromony

Feromony mają wielką moc. Odpowiednio używane gwarantują nam niemal pewny sukces – czy to w życiu zawodowym, czy też w osobistym. To ich zapach w dużej mierze odpowiedzialny jest za efekty, jakie chcemy osiągnąć. Tylko właściwe stosowanie sprawi, że zrealizujemy wszystkie obrane przez nas cele. Perfumowane feromony są pod względem użycia bardzo podobne do zwykłych perfum. Najważniejsza zasada brzmi: nigdy nie stosujemy feromonów na brudną, zapoconą, nieświeżą czy mokrą skórę. Aby działały tak, jak powinny, nasze ciało musi być czyste i suche. Zwykły prysznic z użyciem podstawowych kosmetyków w zupełności wystarczy. Lepiej zrezygnować z żeli, mydeł czy szamponów, które wydzielają silną woń – zapach może bowiem wejść w reakcję z zapachem feromonów i w efekcie zakłócić ich działanie.

W przypadku perfumowanych feromonów, podobnie jak powszechnie dostępnych zapachów do ciała, należy wykazać umiar w stosowaniu. Połączenie kilku zapachów jednocześnie – czy to różnych rodzajów feromonów, czy też perfumowanych feromonów z innymi kosmetykami zapachowymi – może dać efekt odwrotny do zamierzonego. Kolokwialnie rzecz ujmując: możemy zacząć śmierdzieć, a tym samym działać na innych odpychająco. Aby sprawić pozytywne wrażenie na naszym rozmówcy: drugiej połówce, parterze biznesowym, koledze z pracy wystarczy kilkukrotnie spryskać się feromonami. Ilość psiknięć zależna jest od naszych indywidualnych predyspozycji – niektórzy potrzebują większej ilości, aby inni poddali się ich wpływowi. Wszystko jest kwestią wyczucia. Zapach feromonów perfumowanych utrzymuje się od czterech do sześciu godzin. Kwestia ta zależna jest od rodzaju substancji czynnej. Nie zapominajmy, że feromony, tak jak wszystkie substancje zapachowe reagują na zmiany zachodzące w otoczeniu – warunki pogodowe, wilgotność, temperaturę otoczenia. W chłodne, a zarazem suche dni możemy zdecydować się na większą dawkę. Latem natomiast, warto stronić od znacznych ilości, gdyż panujący za oknem skwar niewątpliwie przyczyni się do zintensyfikowania zapachu.

Które miejsca najlepiej spryskać? Im większą połać skóry pokryjemy zapachem, tym silniejsza woń będzie oddawana do otoczenia. Jeżeli używamy wyłącznie jednego zapachu, możemy zdecydować się na spryskanie nie tylko ciała, ale również okrycia wierzchniego (od wewnątrz). Nie da się ukryć, że to włosy stanowią najlepszą powierzchnię służącą przenoszeniu zapachów. Feromony naniesione na owłosione części ciała – nie tylko głowę, ale również ramiona i klatkę piersiową, będą wyczuwalne znacznie dłużej, aniżeli te naniesione na gładki fragmenty skóry. Istnieją konkretne miejsca na skórze, które sprzyjają działaniu feromonów perfumowanych – przeguby dłoni, szyja, kark, skronie, dekolt, u pań miejsce pomiędzy piersiami i tuż pod nimi, zgięcia łokci, a także zgięcia kolan. Miejsca te odpowiedzialne są za wydzielanie ciepła (za sprawą wzmożonej pulsacji krwi), a co za tym idzie naniesiony nań zapach przybiera znacznie bardziej uwodzicielski ton – jest silniejszy przy jednoczesnym zachowaniu swojej subtelności. Nigdy nie należy nakładać feromonów za uszami, gdyż skóra w tym miejscu narażona jest na szybkie przetłuszczanie, co prowadzi do zniekształcenia się zapachu. Najczęściej popełnianym przy stosowaniu feromonów perfumowanych błędem jest ich rozcieranie na skórze. Jest to szczególnie widoczne u kobiet, które niemal za każdym razem po spryskaniu się perfumami bądź innymi substancjami zapachowymi pocierają nadgarstkiem o nadgarstek. Zarówno w przypadku tradycyjnych perfum jak i feromonów perfumowanych jest to niedopuszczalne – nie tylko prowadzi do podrażnienia naskórka, ale również osłabia sam zapach. Nie musimy spryskiwać każdego wymienionego miejsca. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, ważną kwestią jest umiar.

Jaka pora jest najlepsza na aplikację perfumowanych feromonów? Można powiedzieć, że każda. W porównaniu do perfum, feromony pozwalają osiągnąć doskonałe rezultaty, gdy są w użyciu nawet przy wykonywaniu codziennych czynności. Oczywiście, obowiązuje tu każda z powyższych zasad – skóra musi być czysta, pozbawiona dodatkowych zapachów, a dodatkowo sucha. Aby wspomóc działanie feromonów zapachowych, należy zaaplikować je na kilka, a nawet kilkanaście minut przed założeniem ubrania. Zbyt krótka przerwa pomiędzy spryskaniem, a ubraniem się może skutkować tym, że zapach wsiąknie w ubranie, nie zaś w naszą skórę. W przypadku konieczności wyjścia z domu, warto spryskać się feromonami już trzydzieści minut wcześniej. Większość feromonów perfumowanych uwalnia swój zapach stopniowo. W ciągu dnia należy zadbać o to, aby zapach był delikatniejszy niż wieczorem (mniejsza liczba psiknięć). Substancje te mogą być stosowane w każdym miejscu. W czasie nanoszenia musimy jednak uważać, aby przypadkowo nie spryskać innej osoby.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu iż: trwałość zapachu feromonów perfumowanych uwarunkowana jest wieloma czynnikami – nie tylko marką i jakością produktu. W przypadku osób o tłustej bądź mieszanej skórze, zapach utrzymuje się znacznie dłużej, aniżeli u osób u suchej skórze. Samo tempo parowania substancji zapachowych zależne jest od indywidualnych predyspozycji – głównie temperatury ciała. Temperatura ta zmienia się zależnie od miejsca, w którym przebywamy, a także czynności, których dokonujemy. Przykładowo: osoby praworęczne mają nieznacznie większą temperaturę ciała na prawym przegubie, aniżeli osoby leworęczne, dlatego też w ich przypadku zapach naniesiony na prawą rękę paruje szybciej. Pamiętajmy, że po długim okresie stosowania feromonów perfumowanych, ich zapach stanie się dla nas obojętny. Nie oznacza to oczywiście, że substancje te przestaną działać. Przeciwnie, wszystkie dotychczasowe właściwości feromonów nie ulegną zmianie – zmieni się jedynie kwestia naszego postrzegania zapachu.

BIBLIOGRAFIA:

sklep_feromony_baner_dlugi

Powyższe opracowanie przedstawia wiedzę i poglądy jej autorów według stanu na dzień sporządzenia niniejszego opracowania, które zostało przygotowane z zachowaniem należytej rzetelności oraz staranności przy utrzymaniu zasad metodologicznej poprawności, a także obiektywizmu na podstawie ogólnodostępnych informacji, pozyskanych ze źródeł wiarygodnych według serwisu BioTrendy.pl w dniu publikacji opracowania. Serwis BioTrendy.pl nie gwarantuje jednakże ich kompletności oraz dokładności, w szczególności, w przypadku, gdyby informacje na podstawie, których wspierano się przy sporządzaniu powyższego opracowania okazały się niekompletne, niedokładne lub nie w pełni odzwierciedlały stan faktyczny. Serwis BioTrendy.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji. Powielanie bądź publikowanie w jakiejkolwiek formie niniejszego opracowania, lub jego części, oraz zwartych w nim informacji, czy wykorzystywanie materiału do własnych opracowań celem publikacji, bez uprzedniej, pisemnej zgody właścicieli serwisu BioTrendy.pl jest zabronione. Powyższe opracowanie stanowi utwór i jest prawnie chronione zgodnie z Ustawą z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.).Protected by Copyscape

Posted on

Jak odbieramy feromony?

BioTrendy - Jak odbieramy feromony

Feromony różnią się od perfum tym, że odbieramy je podświadomie, nie zaś świadomie. W pierwszej chwili wydaje się to dość skomplikowane. Aby zrozumieć na czym polega fenomen tych związków, musimy zgłębić się w tajniki naszego ciała, a dokładnie jednego narządu – VNO.

VNO to inaczej narząd nosowo-lemieszowy (z łaciny organum vomeronasale). Organ ten zlokalizowany jest w nosie każdej żywej istoty. W przypadku zwierząt nosi nazwę narządu Jacobsona. Zadaniem narządu nosowo-lemieszowego, podobnie jak samego nabłonka węchowego, jest odbieranie lotnych sygnałów chemicznych. O ile tradycyjny węch odpowiada za bodźce świadome, takie które możemy zidentyfikować i nazwać od razu, o tyle VNO lokalizuje wonie, które za sprawą odpowiednich bodźców docierają do nas podświadomie – feromony seksualne oraz feromony socjalne. Związki chemiczne zwane feromonami pobudzają narząd lemieszowy i za sprawą sygnału w naszym mózgu, wywołują niekontrolowane, automatyczne zachowania – w zależności od rodzaju feromonu reprodukcyjne bądź socjalne. Liczne badania potwierdziły, że neurony organu VNO powiązane są głównie z układem rozrodczym, a także ośrodkami kontrolującymi funkcje behawioru seksualnego. Można powiedzieć, że narząd nosowo-lemieszowy stanowi dodatkowy narząd węchu, który za sprawą odebranych bodźców, powoduje określoną reakcję naszego organizmu.

Narząd nosowo-lemieszowy został odkryty kilkadziesiąt lat temu. Początkowo organ ten był uważany jako narząd czynny jedynie w życiu płodowym. Nowoczesna technologia i zaawansowana technika pozwoliły przeprowadzić bardziej dokładne badania w tej sferze. Naukowcy odkryli wtedy, iż ludzkie VNO aktywuje się w określonym momencie – w chwili, gdy ma styczność z substancjami obecnymi na skórze. Dopiero w 1996 roku specjaliści potwierdzili tezę, iż VNO posiada własną sieć neuronów oraz bezpośrednie połącznie z przysadką mózgową.

Kolejne badania i testy pozwolił całkowicie obalić fakty dotyczące narządu VNO. Naukowcy potwierdzili, iż organ ten istnieje zarówno u zwierząt jak i ludzi, chociaż u tych pierwszych jest mniej złożony. Przy wdychaniu określonych substancji znajdujących się na ludzkiej skórze bądź w ludzkim ciele następuje aktywacja ściśle określonych regionów mózgu m.in.: podwzgórza, hipokampu oraz przedniego wzgórza – regionów zupełnie innych, aniżeli w przypadku stymulacji tradycyjnych receptorów węchowych.

Część testów dotyczyła samego odbierania feromonów przez narząd nosowo-lemieszowy u ludzi. Dorośli, którzy wzięli udział w testach – zarówno mężczyźni jak i kobiety – wykazywali różne reakcje na samą woń feromonów. Tylko 20 proc. badanych była w stanie świadomie zidentyfikować ich zapach – reszta reagowała na substancje jedynie podświadomie.

Całkiem niedawno bowiem w 2000 roku część naukowców sprzeciwiła się tezie jakoby każdy człowiek posiadał narząd nosowo-lemieszowy. Po raz kolejny przeprowadzono badania na działanie feromonów i odkryto, że związki te są odbierane nie tylko przez VNO, ale również tradycyjny nabłonek węchowy. Na świecie znajdziemy jednak jednostki, które całkowicie nie są w stanie wyczuwać feromonów – stanowią oni około 5 proc. populacji.

Feromony możemy odbierać zatem na trzy sposoby: poprzez narząd nosowo-lemieszowy, poprzez tradycyjny nabłonek węchowy, a także przy użyciu obydwu organów. W niemal 80 proc. przypadków oba narządy idealnie się dopełniają. Mimo że mówimy o „nosie” oraz „węchu”, sam zapach feromonów nie jest odczuwalny świadomie. Docelowo są to substancje bezwonne, a więc niezwykle trudno wyczuć ich subtelną woń. Feromony, w porównaniu do tradycyjnych perfum działają na podświadomość – stymulują mózg bez angażowania w tym celu zmysłów. Feromony to bardzo specyficzne związki, które mimo że są bezwonne, mogą wydzielać specyficzny zapach, różnicy się w zależności od ich stężenia czy osoby, która je wdycha. Dla jednych przypominają piżmo, dla innych urynę, a dla jeszcze innych pachną wanilią. Aby uniknąć „błędnej interpretacji zapachowej”, producenci tworzą feromony z dodatkiem olejków zapachowych, które stosować można tak samo jak tradycyjne perfumy.

sklep_feromony_baner_dlugi

Powyższe opracowanie przedstawia wiedzę i poglądy jej autorów według stanu na dzień sporządzenia niniejszego opracowania, które zostało przygotowane z zachowaniem należytej rzetelności oraz staranności przy utrzymaniu zasad metodologicznej poprawności, a także obiektywizmu na podstawie ogólnodostępnych informacji, pozyskanych ze źródeł wiarygodnych według serwisu BioTrendy.pl w dniu publikacji opracowania. Serwis BioTrendy.pl nie gwarantuje jednakże ich kompletności oraz dokładności, w szczególności, w przypadku, gdyby informacje na podstawie, których wspierano się przy sporządzaniu powyższego opracowania okazały się niekompletne, niedokładne lub nie w pełni odzwierciedlały stan faktyczny. Serwis BioTrendy.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji. Powielanie bądź publikowanie w jakiejkolwiek formie niniejszego opracowania, lub jego części, oraz zwartych w nim informacji, czy wykorzystywanie materiału do własnych opracowań celem publikacji, bez uprzedniej, pisemnej zgody właścicieli serwisu BioTrendy.pl jest zabronione. Powyższe opracowanie stanowi utwór i jest prawnie chronione zgodnie z Ustawą z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.).Protected by Copyscape